Przemyślenia: #Rzemiosło Saddle Stitch – ścieg, który przetrwa pokolenia

Saddle Stitch – ścieg, który przetrwa pokolenia

W świecie wyrobów skórzanych są elementy, których większość klientów nigdy nie zauważa. Jednym z nich jest sposób szycia.

Na pierwszy rzut oka każdy ścieg wygląda podobnie. Dopiero z czasem okazuje się, że sposób jego wykonania ma ogromny wpływ na trwałość całego produktu.

To właśnie dlatego od początku mojej pracy wykorzystuję technikę Saddle Stitch.

Nie jest to najszybszy sposób szycia. Nie jest też najłatwiejszy. Jest jednak jedną z najbardziej trwałych metod łączenia skóry, jakie wypracowało rzemiosło.

Technika Saddle Stitch narodziła się wiele lat temu przy produkcji uprzęży jeździeckich. Elementy wyposażenia koni musiały wytrzymywać ogromne obciążenia i codzienną eksploatację. Awaria pojedynczego szwu mogła oznaczać uszkodzenie całej uprzęży, dlatego opracowano metodę, która zapewniała maksymalną wytrzymałość.

Do dziś pozostaje standardem w najwyższej klasy kaletnictwie.

Każdy ścieg wykonuję ręcznie, wykorzystując dwie igły zamocowane na końcach jednego odcinka nici. Obie igły przechodzą przez ten sam otwór z przeciwnych stron, a każdy ścieg jest ręcznie zaciskany z odpowiednim napięciem.

To właśnie odróżnia Saddle Stitch od szycia maszynowego.

W większości maszyn wykorzystywany jest ścieg zamkowy (lockstitch), w którym dwie nici splatają się wewnątrz materiału. Jest to rozwiązanie bardzo szybkie i doskonale sprawdza się w produkcji seryjnej.

Ręczne szycie daje jednak większą kontrolę nad każdym ściegiem.

Mogę dopasować napięcie nici do konkretnego fragmentu skóry, kontrolować przebieg szycia i na bieżąco reagować na materiał. Każda teczka jest nieco inna, dlatego nie traktuję szycia jako powtarzalnej czynności, lecz jako jeden z najważniejszych etapów budowy produktu.

To właśnie podczas szycia powstaje konstrukcja, która będzie pracowała przez kolejne lata.

Nie twierdzę, że każdy produkt musi być szyty ręcznie.

Nowoczesne maszyny potrafią wykonywać bardzo mocne i estetyczne szwy. W wielu zastosowaniach są najlepszym wyborem. Ja jednak świadomie zdecydowałem się na Saddle Stitch, ponieważ pozwala mi tworzyć produkty zgodne z filozofią mojej pracowni – trwałe, naprawialne i wykonywane bez kompromisów.

Dla większości osób ścieg jest jedynie detalem.

Dla rzemieślnika jest fundamentem całej konstrukcji.

To właśnie dlatego poświęcam mu tyle czasu. Nie dlatego, że klient od razu go zauważy, ale dlatego, że po wielu latach użytkowania nadal będzie spełniał swoje zadanie.


Moje doświadczenie z pracowni

Ręczne szycie to etap, którego nie da się przyspieszyć bez utraty jakości. Każdy ścieg wymaga skupienia i powtarzalności. To właśnie wtedy mam największą kontrolę nad powstającą teczką. Po zakończeniu szycia wiem, że konstrukcja została wykonana dokładnie tak, jak zaplanowałem. Dla mnie to jedna z najważniejszych chwil w całym procesie tworzenia.

Podobne wpisy