skora

Przemyślenia: #Skóra Full Grain to nie wszystko

Full Grain to nie wszystko

Jeśli choć trochę interesujesz się wyrobami skórzanymi, prawdopodobnie spotkałeś się z określeniem Full Grain Leather. Często przedstawiane jest jako synonim najwyższej jakości, a wielu producentów traktuje je jako główny argument przemawiający za swoim produktem.

Czy to oznacza, że każda skóra Full Grain jest doskonała?

Nie.

Full Grain informuje jedynie o tym, że zachowano naturalną powierzchnię skóry, bez jej szlifowania i korygowania. To ważna cecha, ale sama w sobie nie mówi nic o jakości surowca, sposobie garbowania ani o tym, jak skóra będzie zachowywała się przez lata.

Można porównać to do drewna.

Samo określenie gatunku nie mówi jeszcze, czy materiał został dobrze wysuszony, odpowiednio przygotowany i starannie obrobiony. Podobnie jest ze skórą. O jej jakości decyduje znacznie więcej niż jedno hasło umieszczone w opisie produktu.

Ogromne znaczenie ma pochodzenie skóry.

Doświadczenie garbarni, jakość surowca, sposób garbowania oraz kontrola całego procesu mają bezpośredni wpływ na wygląd i trwałość gotowego materiału. Dwie skóry określane jako Full Grain mogą różnić się od siebie bardziej, niż mogłoby się wydawać.

Równie ważne jest to, jak skóra została wykorzystana.

Nawet najlepszy materiał nie zastąpi dobrze zaprojektowanej konstrukcji ani starannego wykonania. O trwałości produktu decyduje połączenie wszystkich elementów – od projektu, przez materiały, aż po precyzję wykonania.

Dlatego w mojej pracowni nigdy nie wybieram skóry wyłącznie dlatego, że jest określana jako Full Grain.

Znacznie większą uwagę zwracam na jej charakter, sposób garbowania, pracę z materiałem oraz to, jak będzie wyglądała po wielu latach użytkowania. To właśnie dlatego korzystam ze skór pochodzących od sprawdzonych europejskich garbarni, których jakość znam z własnego doświadczenia.

Warto również pamiętać, że określenie Full Grain stało się dziś popularnym hasłem marketingowym.

Nie oznacza to, że jest ono nieprawdziwe. Oznacza jedynie, że nie powinno być jedynym kryterium oceny produktu. Znacznie lepiej patrzeć na całość – jakość skóry, sposób wykonania, rodzaj użytych materiałów oraz filozofię producenta.

Dobrze wykonana teczka nie jest wyjątkowa dlatego, że powstała z jednej konkretnej skóry. Jest wyjątkowa dlatego, że wszystkie elementy zostały świadomie dobrane i tworzą spójną całość.


Moje doświadczenie z pracowni

Przez lata nauczyłem się, że nazwy i oznaczenia potrafią być mylące. Znacznie więcej mówi mi kontakt z materiałem niż sam opis w katalogu. Każda nowa skóra trafiająca do pracowni jest oceniana nie tylko pod względem wyglądu, ale również sposobu, w jaki się formuje, szyje i starzeje. To właśnie praktyka, a nie marketingowe hasła, decyduje o tym, z jakich materiałów korzystam.

Podobne wpisy